Zaskakujące zakończenia książki.
Czy kojarzycie film "Mgła"? Ten na podstawie powieści Kinga? Jeśli tak, to macie już pewien wgląd w twórczość tego autora. Jego twórczość ma pewną osobliwą właściwość, której próżno szukać u innych pisarzy. Chodzi bowiem o zakończenia jego historii. Nigdy nie są takie, jakby się tego spodziewać. No weźmy już tą "Mgłę". Jak się kończy? Główny bohater staje przed dylematem. Zabić wszystkich swoich współtowarzyszy, w tym własnego syna i samotnie żyć w niepewności czekając aż nadejdzie śmierć z rąk okropnych stworów, czy może zabić się samemu i nie zważać na innych. Decyduje się na to pierwsze rozwiązanie, a kiedy wychodzi na spotkanie z potworem, okazuje się, że wojsko znalazło sposób na te dziwne stworzenia i ma już sytuację opanowaną. Nikomu nic już nie grozi. Niby zakończenie dobre, bo poskromiono najeźdźców, ale z drugiej strony... Bohater zabił przecież swojego syna! Większość powieści Kinga ma właśnie tego typu zakończenie, także "Mroczna Wieża", najpopularniejszy cykl powieści tego autora.
kursy językowe kraków Laddomat Książki .